Drukuj
środa,
18.08 2010
Kategoria:
Inne
Imagine Cup 2010 jeszcze raz - tym razem komentarz video
Chciałbym wrócić dzisiaj do światowych finałów konkursu Imagine Cup, który odbył się kilka tygodni temu
w Warszawie. Dzisiaj w perspektywie czasu i po wielu rozmowach z moimi kolegami
z Redmond, wiem z całą pewnością, że w sensie organizacyjnym były to bardzo dobre finały.
Komentarzy: 0
piątek,
02.07 2010
Kategoria:
Inne
Moje spotkanie klasowe
Co roku w czerwcu moja 65 osobowa klasa MBA ze szkoły IMD w Lozannie organizuje zlot absolwentów. Były już zloty w Helsinkach, Amsterdamie, Reykijawiku, Genevie i w zeszłym roku w Warszawie (zorganizowany przez polskich absolwentów). Zwykle uczestniczy ok 25-30 osób. W tym roku wróciliśmy do IMD w Lozannie i tam spędziłem długi weekend.
Komentarzy: 1
wtorek,
29.06 2010
Kategoria:
Inne
Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych
Zostałem zaproszony do wygłoszenia referatu na spotkaniu PSIK. Jest to organizacja zrzeszająca firmy tzw. „venture capital” lub „private equity” – czyli inwestorów skupiających się na wyszukiwaniu małych dobrze zapowiadających się przedsiębiorstw i wprowadzaniu ich na szerokie wody poprzez zastrzyk kapitałowy i pomoc w zarządzaniu. Zwykle takie inwestycje kończą się albo bankructwem (większość) albo wielkim sukcesem finansowym zakończonym np. wejściem firmy na giełdę.
Komentarzy: 1
wtorek,
08.06 2010
Kategoria:
Inne
Strategia dla amatorów: ciąg dalszy
Otrzymałem kilka ciekawych komentarzy i jeden email w związku z moim wpisem z 24 maja "Strategia – jaka strategia, tu trzeba działać?". Po pierwsze chciałbym wyjaśnić, że biorę na siebie całą winę za to, że przychodząc na wspomniane śniadanie biznesowe nie wiedziałem, że mam wygłosić referat. Organizator rzeczywiście poinformował nas o tym emailem, a ja nie zorientowałem się w porę. Po drugie chciałbym odnieść się do komentarza wloczynet@google.com.
Komentarzy: 2
poniedziałek,
24.05 2010
Kategoria:
Inne
Strategia – jaka strategia, tu trzeba działać?
Pamiętam pewne badanie „New York Times” z którego wynikało, że większość osób bardziej niż własnej śmierci boi się wystąpień publicznych! W zeszłym tygodniu przeżyłem mrożące krew w żyłach zdarzenie.
Komentarzy: 4