O chmurze na SGH
Uczestniczyłem wczoraj w bardzo ciekawym panelu zorganizowanym podczas czwartej edycji konferencji Inspiring SoluTions – IT makes business easier, zorganizowane przez Samorząd Studentów Szkoły Głównej Handlowej. Cała impreza poświęcona była innowacyjnym rozwiązaniom cloud computing i została podsumowana w formie dyskusji z udziałem Adama Wojtkowskiego z Della, Janusza Naklickiego z Oracle’a, Marcina Żuchowicza z e-point SA i mnie.
Podczas dyskusji zastanawialiśmy się m.in. nad skalą i zakresem zmian, które mogą być następstwem upowszechnienia się cloud computing, a także podstawowymi barierami ograniczającymi wdrożenie tego typu rozwiązań w firmach, zwłaszcza tych dużych. Mimo, że reprezentowaliśmy grono firm o nieco innej strategii w zakresie wdrażania cloud computing, wszyscy byliśmy zaskakująco zgodni w swoich wnioskach.
Po pierwsze, nie mieliśmy wątpliwości, co do tego, że im większa skala działalności tym większe potencjalne korzyści z wdrożenia nowego modelu dostępu do technologii, to jednak cloud computing w największym stopniu zmieni sposób pracy indywidualnych użytkowników i małych firm. To oni mogą najbardziej skorzystać na obniżeniu kosztów dostępu i utrzymania rozwiązań IT, a także mają największy potencjał do budowania w oparciu o chmurę innowacyjnych modeli, produktów i usług. (Dowodem na to jest chociażby fakt, że wśród średnio dwudziestu firm, które codziennie zaczynają używać naszej platformy Microsoft BPOS, przeważają firmy małe lub bardzo małe). Także skala korzyści, które mogą osiągnąć użytkownicy indywidualni, jest przeogromna.
Po drugie, zgodziliśmy się wszyscy, co do tego, że barierą ograniczająca rozwój i wykorzystanie rozwiązań cloud computing nie jest wcale technologia, czy niska przepustowość łączy, ale kwestie organizacyjno-psychologiczne. Duże kwoty zainwestowane w licencje na oprogramowanie, lęk przed zmianą modelu pracy, obawa przed utratą dostępu do danych przechowywanych w chmurze… to wszystko sprawia, że choć o cloud computing mówi się dziś bardzo dużo to jednak nowy model dostępu do technologii jest wdrażany w ograniczonym zakresie.
Najciekawszym elementem panelu nie była jednak dyskusja w gronie fachowców, ale pytania z zapełnionej do ostatniego miejsca sali. Studenci (a kto wie, może przyszli przedsiębiorcy?), chcieli wiedzieć m.in. na ile bezpieczny jest nowy model dostępu do technologii i jakie zagrożenia niesie za sobą wykorzystanie rozwiązań cloud computing w przestępczości komputerowej, a także jak, w obliczu zmian rynkowych, wygląda przyszłość producentów sprzętu. Widać, że doskonale rozumieją zarówno samą koncepcję cloud computing jak i potencjał, który za sobą niesie. Oby w przyszłości znaleźli sposób na wykorzystanie tej wiedzy, czy to jako przedsiębiorcy, czy też wykwalifikowani menedżerowie.
Komentarze
w nawiązaniu do mojego dzisiejszego pytania na temat współpracy w obrębie badań dotyczących efektów biznesowych modelu cloud computing podaję mój adres kontaktowy: katarzyna.nowicka@sgh.waw.pl
Uszanownia,
Katarzyna Nowicka
SGH
oczywiście trudno się z Panem nie zgodzić, że we wprowadzaniu nowości największą przeszkodą jest zazwyczaj bariera psychologiczna. Dlatego im więcej się mówi, czy pisze o nowy temacie tym bardziej staje się on przystępny. Jestem pracownikiem naukowo-dydaktycznym w SGH i prowadzę badania dotyczące wpływu zastosowania rozwiązań w modelu cloud computing na przedsiębiorstwo i jego konkurencyjncość. Efektem badania będzie recenzowana publikacja dostępna zaróno dla przedsiębiorców, jak i studentów - przyszłych przedsiębiorców, których staramy się kształcić w SGH. Mam do Pana pytanie: czy zechcieliby Państwo podzielić się swoim doświadczeniem na temat wdrożonych rozwiązań w modelu cloud i ich efektów biznesowych? Np. Winezja.pl wygląda bardzo interesująco jako przykład dla start up-ów. Może macie Państwo w swoim portfolio inne ciekawe przykłady, które warto nagłośnić i zaprezentować jako najlepszą praktykę biznesową nowoczesnych przedsiębiorstw także w Polsce? Jaka jest Pańska opinia?