Drukuj
piątek, 18.11 2011

Dziękujemy!

Klienci są najważniejsi dla każdej organizacji. Także dla mojego zespołu. Satysfakcja osób korzystających z naszych produktów i wspołpracujących z firmą Microsoft jest dla nas na wagę złota. Regularnie sprawdzamy nastroje wśród naszych Klientów oraz Partnerów Biznesowych. Od dwóch lat dostajemy od Państwa coraz wyższe oceny w tym zakresie. A wyniki najnowszego badania napawają mnie ogromnym optymizmem i stawiają kolejny cel, aby stale zwiększać wysiłki po to, by jeszcze większa liczba osób i firm była zadowolona ze współpracy z Microsoft.


Z prawdziwą radością chcę się podzielić z czytelnikami najnowszymi wynikami badań satysfakcji, bo otrzymaliśmy, jak dotychczas w historii naszej współpracy, najwyższą ocenę.


Państwa zaufanie budzą zarówno produkty naszej firmy, jak i sposób, w jaki Zespoły Opiekunów Klienta oraz inni przedstawiciele Microsoft współpracują z Państwem na co dzień.


Co ważne, wzrost notujemy od kilku lat i po ostatnim badaniu osiągnął kolejne 6 punktów – historycznie wskaźnik ten wzrósł o 35 punktów. To niesamowity wynik. W każdym kolejnym badaniu na pewno będzie trudniej uzyskiwać wzrost punktów satysfakcji. Ale wiem, że dla mojego zespołu nie ma rzeczy niemożliwych.


Co nas ogromnie cieszy to fakt, że nasi Partnerzy biznesowi doceniają Microsoft za prowadzone programy partnerskie oraz rekordowo oceniają zaufanie w stosunku do naszych Opiekunów Partnerów. Jesteśmy też wdzięczni za docenienie naszych starań na rynku Małych i Średnich Przedsiębiorstw, sektora Enterpise oraz Public. Doceniają Państwo nasze starania w dziedzinie jakości produktów, nowych rozwiązań w chmurze, skutecznej komunikacji marketingowej oraz wirtualnych sesji edukacyjnych, które słuchając Państwa potrzeb, wprowadziliśmy we wrześniu do kalendarza marketingowego.

 

Najważniejsze, poza oceną, są dla nas Państwa komentarze otwarte, które zawsze szczegółowo analizujemy i z nich wyciągamy wnioski na przyszłość. Doceniamy uwagi konstruktywne. Państwa głos jest dla nas niezwykle ważny. Już zabraliśmy się do pracy, aby podnieść Państwa satysfakcję tam, gdzie Państwo tego oczekują.

Dziękujemy wszystkim Państwu za współpracę i zaufanie do firmy Microsoft i do naszych produktów. Microsoft funkcjonuje dla Klientów, bez naszych Partnerów żadne nasze działania rynkowe nie są możliwe. Liczymy na świetną współpracę w nadchodzących miesiącach, zapraszamy do przekazywania informacji zwrotnej za pomocą różnych kanałów komunikacji.

 

Serdecznie dziękujemy!

Komentarze

poniedziałek, 09.01 2012
Nick: iarema
najwazniejsi sa klienci?

to zart? nie znam drugiej instytucji, ktora tak bardzo olewala by swoich klientow

czy wszystkie firmy po osiagnieciu pewnego pulapu staja sie takie same, czy w polsce dzieje sie to nieco szybciej i jest bardziej pewne?

ciekawi mnie, czy pan w ogole wie cos o swoich klientach

jestem tlumaczem, ktory usilowal rozpoczac uzywanie waszego nowszego oprogramowania (mam jeszcze starego laptopa ze starym officem 2003. zawieral on ostatniego worda, ktorego dalo sie profesjonalnie wykorzystac. bez tych wszystkich menu, ktore zajmuja pol ekranu i z normalnie dzialajacymi skrotami. chcialbym uzywac takiego edytora na moim nowym netbooku, ktory dziala normalnie i miesci mi sie na ekranie. te wszystkie belkoty o xml-u i innych wynalazkach guzik mnie obchodza

chce pracowac rownie szybko i wydajnie, co na starych wersjach programow, a wy tworzycie cos, co jest dla mnie o tyle bezuzyteczne, ze tylko utrudnia zycie. podobnie jak beznadziejnie dzialajacy windows 7. na nowszym i szybszym sprzecie z wieksza iloscia pamieci sprawia wiecej problemow niz vista w poprzednim, czy xp w jeszcze starszym

to ma byc dbalosc o klientow?
sam nie wiem po co trace czas na te pisanine. przeciez i tak nie licze, ze pan zareaguje. najlepiej swiadczy o tym ilosc komentarzy dopuszczonych w tym blogu przez wasza cenzure
wtorek, 20.12 2011
Nick: aleksander
chyba najbardziej zadowolone sa publiczniaki nie? departamenty? zusy, setki urzedow a wszystko to za ogrom ukradzinych pieniedzy podatnika. potem mozna ssac z licencji. najleprzy interes to interes z rzadem nie? ciekawe jaki procent waszego budzetu to wplywy z prawidzwego prywatnego sektora ktory tworzy bogactwo i funduje wam pieniadze z tytulu sprzedarzy chocby worda dla ministertwa edukacji ktore wogule nie powinno istniec
czwartek, 24.11 2011
Nick: Inventer
Słucham radia Trójki i przed chwilą mówili, że podarowaliście na potrzeby rehabilitacji jakiejś organizacji 3 zestawy z kiectem - brawo! Może w tym kierunku powinniście też się rozwijać - sprzedaż konsol w celach rehabilitacyjnych:)

Dodaj komentarz

Komentarz *

Nick *