Wydatki na badania i rozwój – Toyota przed Microsoftem
Pisałem ostatnio o wydatkach Microsoftu na badania i rozwój w sumie 9,5 miliarda dolarów. Dawało nam to jeszcze niedawno pierwsze miejsce wśród wszystkich firm świata. Jednak w swoim ostatnim raporcie finansowym Toyota podała wydatki 10,6 miliarda i wyszła na pierwsze miejsce. W pierwszej piątce są trzy firmy samochodowe. To bardzo ciekawe w czasie gdy przemysł samochodowy przechodzi głeboki kryzys związany ze spadkiem sprzedaży w Europie i w Stanach. Widać, że dobre firmy wiedzą, że kryzys kiedyś się skończy i wykorzystują go by wyprzedzić konkurencję.

Microsoft jak widać na drugim miejscu. Z naszej branży jest jeszcze Nokia na ósmym miejscu i IBM na piętnastym.
Jest też ciekawy i krótki artykuł w The Economist:
http://www.economist.com/markets/indicators/displaystory.cfm?story_id=14926081
Moja żona ma teraz Toyotę RAV4, a wcześniej jeździła Toyotą Yaris i zawsze była zadowolona. Wygląda, że inwestycje badawcze przynoszą rezultaty. Będę śledził z uwagą nowe modele Toyoty bo za 10 miliardów dolarów na pewno będzie coś ciekawego. Zachęcam też do śledzenia premier produktów Microsoftu bo w następnych miesiącach będzie ich jeszcze wiele.
Ja nie mogę doczekać się MS Office 2010.
Komentarze
Zastanawiając się nad produktem końcowym i myśląc o strukturze kosztów inwestycyjnych, przemysł motoryzacyjny rozwija nowoczesne technologie potrzebując kosztownych patentów i lini technologicznych, dodatkowo proces testowania (Formula 1 ) jest kosztowny, w tej strukturze czynnik ludzki ma mniejszy udział niz w wydatkach takich firm jak Microsoft. Być może to zbyt duże uproszczenie i uogólnienie ale wydatki związane z rozwojem w takich firmach jak Microsoft są przesunięte w kierunku zasobów ludzkich.
Nic tak nie rozwija świata i cywilizacji jak inwestycja w człowieka. :)
Zastanawiając się nad produktem końcowym i myśląc o strukturze kosztów inwestycyjnych, przemysł motoryzacyjny rozwija nowoczesne technologie potrzebując kosztownych patentów i lini technologicznych, dodatkowo proces testowania (Formula 1 ) jest kosztowny, w tej strukturze czynnik ludzki ma mniejszy udział niz w wydatkach takich firm jak Microsoft. Być może to zbyt duże uproszczenie i uogólnienie ale wydatki związane z rozwojem w takich firmach jak Microsoft są przesunięte w kierunku zasobów ludzkich.
Nic tak nie rozwija świata i cywilizacji jak inwestycja w człowieka. :)
Wydawac mozna duzo, a rezultaty miec nieporownywalnie male, albo mniej, ale za to z lepszym efektem. Jak zwykle, nie same pieniadze sie licza, ale rowniez pomysl i o tym warto pamietac.
CO do wydatkó na R&D - to faktycznie dobry wskaźnik tego co może się dziać na rynku za kilka lat. I faktycznie warto się przyglądać tym firmom, które wydają najwięcej.
PS. Moja żona też od paru lat jeździ Toyotą (Corolla) i również jest bardzo zadowolona.