Umowa Microsoft z Komisją Europejską
Po 10 latach sporu Microsoft osiągnął porozumienie z Komisją Europejską w zakresie niewykorzystania swej dominującej pozycji w celu zwalczania konkurencji. Podobnie jak w Stanach dyskusja dotyczyła otwartości Microsoft Windows na oprogramowanie firm trzecich i załączanie przeglądarki Internet Explorer do systemu operacyjnego. Mam wrażenie, że jak to zwykle bywa rynek sam zadbał o konkurencję zanim regulator narzucił na nas pewne ograniczenia. Tym bardziej cieszę się, że spór się zakończył.
Szczegóły razem z oryginalnymi dokumentami:
http://www.microsoft.com/presspass/press/2009/dec09/12-16statement.mspx
Wszyscy wiemy, że konkurencja jest jedyną drogą do zwiększenia wydajności i w efekcie zamożności społeczeństwa. Mam wielką nadzieję, jako podatnik w naszym kraju, że z podobnym entuzjazmem jak 10-letnia walka z Microsoftem będziemy zwalczać niekończące się dofinansowanie dla niektórych dziedzin gospodarki pod hasłem tzw. obrony miejsc pracy. Wydaje mi się, że powinniśmy chronic pracowników czyli ludzi a nie miejsca pracy. Wygląda to na demagogię? Już wyjaśniam używając anekdoty. Co stałoby się gdyby to w Polsce wynaleziono żarówkę elektryczną?
Opcja 1
Przeznaczono by natychmiast wielkie środki publiczne na ochronę „miejsc pracy” producentów świec i knotów prosząc Komisję Europejską o wieloletnie okresy przejściowe na wprowadzenie żarówek. Patent na produkcję żarówek sprzedano by za granicę.
Opcja 2
Niewielkie środki publiczne przeznaczono by na przeszkolenie pracowników „przemysłu świecowego” i przygotowanie ich do pracy w nowych przemysłach. Oszczędności budżetu pozwoliłyby na niskie podatki które zachęciłyby przedsiębiorców do produkcji żarówek w Polsce.
Którą opcję wolimy dla Polski? Pomyślmy przykładowo o tzw. chronionych przedsiębiorstwach strategicznych – czy nie są to czasem producenci „knotów do świec” z przykładu powyżej.
Wiem, że bardzo upraszczam ale mam wrażenie, że praca naszych regulatorów stała się tak skomplikowana,że często zapominają o podstawowych celach – wolnym rynku i elastycznym prawie pracy. Potrzebujemy dobrej regulacji i z pewnością firmy takie jak Microsoft, Google, Intel itp. muszą podporządkować się zaleceniom regulatorów – ale czy to jest największy problem regulacji w Europie?
Polecam ciekawy artykuł w The Economist
http://www.economist.com/businessfinance/displaystory.cfm?story_id=15127168
Komentarze
http://pl.wikisource.org/wiki/Petycja_producentów_świec