Drukuj
poniedziałek,
18.01 2010
Kategoria:
Wydarzenia bieżące
Piractwo (nie)dozwolone
W ubiegłym tygodniu odbyła się debata "Piractwo (nie)dozwolone". Dzięki uprzejmości Capital24, który wraz z BCC był współorganizatorem spotkania umieszczam dziś materiały video z tej dyskusji. Zapraszam do oglądania.
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Jacek Murawski on Facebook
Komentarze
A nie chciałbym żeby moje marzenie nigdy się nie spełniło ponieważ i mam nadzieje że nigdy do tego nie dojdzie ponieważ Microsoft zawiesi działalność choć tak głosi wiele różnych i internetowych i prasowych źródeł ponieważ mam takie marzenie aby kiedyś kiedy będę już wykwalifikowanym programistą zacząć pracować dla Microsoftu ponieważ widzę że mógłbym się przydać żeby już nigdy Microsoftowi nie przydarzyła się taka porażka jak vista i najprawdopodobniej windows server 2008 choć tego potwierdzić nie mogę ponieważ nigdy nie miałem z nim do czynienia bo mam kilka pomysłów które wprowadziłem do mojej pierwszej modyfikacji systemu Windows Xp aha i tu jest kolejny problem jak widać w każdym systemie po dokładniejszym poszukaniu i wprowadzeniu hakerskiego kodu jest dostęp do całej ilości kodu systemu i według mnie powinno to zostać dużo lepiej zabezpieczone bo w ten sposób każdy kto choć troche zna się na programowaniu może sobie stworzyć własny system i dlatego też coraz to mniej osób przestaje kupować oryginalne Windowsy choć to jeszcze bardzo nie liczne grono ale już nie długo nie znam się na tym aż tyle ale na pewno tak mądrzy i profesjonalni pracownicy Microsoft poradzą sobie w lepszy zabezpieczeniu kodu systemowego.
Aha i chciałbym poruszyć jeszcze jeden ważny przynajmniej dla mnie problem i odstąpię troche od tematu chodzi mi o licencję OEM ponieważ posiadam windows 7 home premium ale na licencji OEM ponieważ BOX jest dla mnie troche za drogi no i tu sie pojawia problem ponieważ czytałem też w serwisie chip i nie tylko ponieważ to był głośny problem i wychodziło na tym że jeśli posiadam licencją OEM to oznacza że JESTEM PIRATEM co mnie poważnie zaniepokoiło ale niestety przegapiłem rozwiązania tej sprawy i dlatego zwracam się do Pana Panie Jacku z ogromną prośbą wyjaśnił mi w prostych słowach czy jestem piratem czy nie i na czym dokładnie polega ta licencja i chciałbym żeby napisał pan na mojego e-maila z odpowiedzią albo przynajmniej ktoś z Pańskiej firmy jest to dla mnie bardzo ważne oto mój e-mail k.mateuszuk@gmail.com
dziękuję bardzo i czekam jeśli to możliwe na odpowiedź w mojej sprawie
Od dluzszego czasu obserwuje systematyczne dzialania w tym zakresie na polu gier na Xbox360. Dzialania beda skuteczne jesli potrwaja jeszcze kilka miesiecy (nie tak jak fala banow). Musze przyznac, ze tymczasowy efekt zostal osiagniety, jednak wydaje mi sie jakby to robil automat albo ktos nie do konca znajacy specyfike polskiego rynku pirackiego.
Czy Pan Jacek moze sie w imieniu firmy Micorsoft pod tymi dzialaniami podspisac ?
Pan Hirek Wrona slusznie zauwazyl, ze pan z Chipa atakuje za brak reakcji na dzialalnosc rapidshare czy chomikuj (fakt jest faktem w Polsce problem tego typu uslug w kontekscie piractwa praktycznie nie istnieje) ale nie podaje rozwiazania, nota bene ja mowie, pisze, tlumacze oraz proponuje rozwiazanie ale niewielu slucha lub jest zainteresowanych. Wydaje mi sie, ze poza edukacja mlodych ludzi oraz Internautow przydalaby sie edukacja i uswiadamianie wydawcow i producentow w zakresie biezacych zagrozen - przydaloby sie wam Panowie troche faktow na temat skali file hostingu.
Na koniec powiem, ze najslabiej oceniam wypowiedzi mlodego mezczyzny reprezentujacego prawdopodobnie myspace (?), niestety reprezentowal firme uprawiajaca ten sam proceder co niedawno zamkniete odsiebie.com - rzecznik prasowy z niego bedzie kiepski, nie czuje cienkiej linii ktora dzieli jego serwis od piractwa.
Panie Jacku, szczerze mowiac, sluchajac wszystkich wypowiedzi to prawdziwe biznesowe stanowisko i podejscie zaprezentowal jedynie Pan a sadzilem, ze bedzie to osoba z BCC.
Gratuluje