Drukuj
piątek, 12.03 2010
Kategoria: Technologie

Steve Ballmer na temat „chmury”

Kierowany ogromnym zainteresowaniem usługą XBOX Live w Polsce chciałbym zwrócić uwagę Państwa na bardzo ciekawe wystąpienie Steve’a Ballmera zatytułowane „The Cloud: Exciting New Possibilities”.

 

Wydaje się, że usługi z „chmury” takie jak Windows Live, iTunes, XBOX Live, iPhone Marketplace czy Microsoft MyPhone są zapowiedzią kolejnej dużej fali zmian w informatyce porównywalnej z wprowadzeniem komputera osobistego czy wszechobecnej łączności IP (internetu). Zwykle takie fale na nowo określają rozkład sił na rynku informatycznym. Pisałem już o tym kiedyś w oparciu o artukuł w The Economist „Wojna Chmur”:


http://www.jacekmurawski.pl/pl/aktualnosci/entry,25,wojna-chmur.html


Osobiście dlatego tak lubię informatykę bo w ostatnich 25 latach, od kiedy jestem na tym rynku, co kilka lat działo się coś ciekawego. Były miłe i mniej miłe przeżycia. Pamiętam jak w roku 2000 po pęknięciu tzw. „.com bubble” wydawało się że informatyka na długo pozostanie w fazie stagnacji. Na szczęście tak się nie stało i mamy za sobą ciekawe 10 lat z innowacjami z zakresie mobilności internetu, technologii wyświetlaczy (pamiętacie jeszcze monitory CRT), wyszukiwania internetowego (Google), niedrogich technologii serwerowych (Windows Server), serwisy społecznościowe (Facebook) i wiele innych.


W swoim wystąpieniu na temat „chmury” Steve wskazuje pięć obszarów w które będą kluczowe dla tej nowej fali zmian:


  1. Chmura tworzy możliwości ale nakłada też obowiązki

  2. Chmura sama się uczy kiedy pomaga nam w nauce i w podejmowaniu decyzji

  3. Chmura wzbogaca relacje społeczne i zawodowe

  4. Chmura wymaga mądrzejszych urządzeń dostępowych (smarter devices)

Chmura napędza postęp w serwerach, który napędza chmurę

Wystąpienie Steve’a było kierowane do studentów University of Washington i trwa nieco ponad godzinę. Zachęcam do obejrzenia - oczywiście z „chmury”:


http://www.microsoft.com/presspass/presskits/cloud/videogallery.aspx

Komentarze

niedziela, 30.05 2010
Nick: pwujczyk
Współczuje ;-)
sobota, 13.03 2010
Nick: ŁS
Ja swojego LaCie CRT dalej mam - kobyła wielka z niego jest, ale mało jaki monitor (Samsungi, Nec itd) mu dorównuje.
piątek, 12.03 2010
Nick: Jacek Murawski
OK, z tymi monitorami CRT troche mnie ponioslo bo z pewnoscia wiele jest jeszcze w uzyciu. ale wystarczy wycieczka do sklepu RTV zeby sie przekonac ze zniknely z polek bezpowrotnie. mysle ze flat-screen tez przemina i czekaja nas ekrany nanoszone na rozne powierzchnie - sciany, zaslony w oknach etc. to stworzy nowe zastosowania.
piątek, 12.03 2010
Nick: Mikołajczyk.net
Czy pamiętam monitory CRT? Cały czas używam :)

Dodaj komentarz

Komentarz *

Nick *