Pan z Polski? Wie Pan, mam świetną sprzątaczkę – też z Polski!
Na rodzinnym obiedzie w pewnej warszawskiej restauracji niechcący usłyszałem rozmowę dwóch sympatycznych panów na oko po 60-tce. Rozmawiali głośno i zrozumiałem, że jeden jest profesorem na jednej z warszawskich uczelni, a drugi wykłada na uczelni we Lwowie na Ukrainie (mówił po polsku z silnym wschodnim akcentem). W którymś momencie profesor z Polski, który był gospodarzem spotkania, wygłosił jakże znany mi z moich lat za granicą, „przyjazny” komentarz: „U nas pracuje wspaniała kobieta, też z Ukrainy, wie Pan myje okna, sprząta itp. Bardzo pracowita...”.
Przez lata mieszkając na zachodzie (w Niemczech, Belgii, Szwajcarii) po wyjawieniu, że jestem z Polski wciąż słyszałem wygłaszane z radością komentarze na temat pracowitych sprzątaczek znad Wisły. Poza tym niewiele się o Polsce słyszało i zawsze było to pewnym rozczarowaniem.
Wiem, że i moi zachodni koledzy i polski profesor, mieli dobre zamiary opowiadając o swoich doświadczeniach ze sprzątaczkami. Chcę jednak zachęcić nas wszystkich do innego typu zachowań.
Kiedy spotkamy menadżera czy lekarza z Ukrainy, spróbujmy wspomnieć coś o ukraińskiej sztuce, historii lub o ciągłym rozerwaniu ich kraju między Rosją, a Zachodem. Gwarantuję, że rozmowa będzie milsza i ciekawsza niż jeśli będziemy kolejną osobą opowiadającą o pracującej u znajomych ukraińskiej sprzątaczce.
A jeśli nie wiemy co powiedzieć? Niewiele oprócz sprzątaczek przychodzi nam do głowy?
Czas poznać lepiej naszego wielkiego sąsiada, z którym łączy nas historia i przyszłość. Można zacząć od Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Portal:Ukraina a ja poproszę mojego ukrainskiego kolegę szefa Microsoftu w Kijowie Dimę Shimkiva o wywiad na blog.
Komentarze
i pewnie wykładał fizykę relatywistyczną, tak apropos względności brzydoty
jak mówił jeden gość - poznać głupiego po czynach jego
Jeszcze nie tak dawno przeglądając encyklopedię Encarta Reference Library 2004 można było sobie poczytać ciekawe opinie nt. Polski. Tekst o pani sprzątaczce z Ukrainy jest niczym w porównaniu do tego co napisano w tej encyklopedii o Polsce :
http://www.wykop.pl/ramka/36409/polska-rzeczywistosc-wg-standardow-zachodnich/
Pozdrawiam