Drukuj

ComputerWorld TOP200

W zeszłym tygodniu otrzymałem nowe wydanie raportu TOP200 Computerworld (przygotowany we współpracy z IDC). Jak zawsze dokument jest pełen danych o tym co działo się na rynku w roku 2009. Są też próby przewidywań na rok 2010, ale jak zawsze w pracy analityków – łatwiej badać przeszłość niż przewidywać co się stanie.


W nowym TOP200 rok 2009 był pierwszym rokiem w najnowszej historii polskiej informatyki, w którym całkowita wielkość rynku spadła z 11.4 miliarda USD w 2008 do 10.3 miliarda w 2009. Na 2010 raport przewiduje minimalny wzrost do 10.6 miliarda. Czyli ogólnie ciężko, a dodatkowo dolar amerykański znów powyżej 3PLN z pewnością nie pomaga branży.


Tytuł „2009: Załamanie! 2010: Nadzieja” sugeruje, że jest szansa na powrót do normalności w bieżącym roku. Niestety sugeruje on, że po prostu branża musi zacisnąć zęby i przetrwać ciężkie czasy. Rzeczywistość jest jednak inna. Kryzys przyspieszył wiele trendów i nowa normalność będzie się bardzo różnić od tej z roku 2008. Sądzę na przykład, że zjawisko chmury obliczeniowej spowoduje stałe zmiany i zdefiniuje nowych liderów.


Raport TOP200 ma około 130 stron i jest w nim masa interesujących zestawień. To chyba najlepsza publikacja tego typu w Polsce. Można się sprzeczać co do dokładności lub metod prezentacji niektórych danych, ale TOP200 wydaje mi się użyteczny dla każdego kogo interesuje sytuacja polskiego przemysłu informatycznego.

http://top200.computerworld.pl/

Komentarze

środa, 23.06 2010
Nick: Jakub Połeć
Patrząc na raport widać, że te firmy które wykorzystały czas kryzysu na optymalizację struktur i zwiększenie efektywności wyjdą w następnych latach na liderów rynku. Dobrze widzieć że polski oddział ma tak dobre wyniki i jednocześnie jest bliżej klientów i ich potrzeb. Trendy rynkowe wymagają ciągłej zmiany, a wydaje się że właśnie następne 5 lat to będzie większy nacisk na konsumenta, nowe rozdanie na rynku B2C on-line, oraz czas adopcji infrastruktury pod cloud computing.

Jako normalny użytkownik przekonuję się, że po ostatnich gorszych niestety produktach (np. Vista) - teraz trzy z których korzystam lub niebawem będę są naprawdę dobre - myślę tu o Windows 7, Office 10 no i zapowiadanym Internet Explorer 9, który już w testach W3C deklasuje konkurencję. Tego brakowało i dobrze, że teraz większy nacisk położony został na produkty konsumenckie, z których w końcu na co dzień korzystamy. Na CNET widziałem też ostatnio screeny nowego Hotmail'a i przyznam ze Gmail słabo przy nim wygląda, i jeśli taki zostanie wdrożony wraz z Live Doc to znowu będzie to nowa wartość dla klientów.

Na http://cloudjobs.net/index.php?page=analytic_reports#2 są ciekawe linki o cloudzie. Moim zdaniem cała trudność polega teraz na zdefiniowaniu modelu biznesowego i określeniu value proposition - które dziś jeszcze nie jest zrozumiałe przez ludzi biznesu w firmach, i gdy jednocześnie rozwieje się obawy działów IT odnośnie outsource aplikacji (SaaS) i infrastruktury (IaaS) to te 5 kolejnych lat będzie obfitowało w takie nowe rozwiązania.

Dodaj komentarz

Komentarz *

Nick *